Zabójstwo Kennedy’ego (22 listopada 1963) to niewątpliwie jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń w powojennych dziejach Stanów Zjednoczonych. Wiadomość o zamachu lotem błyskawicy obiegła amerykańskie i światowe agencje prasowe wywołując ogromny szok, zwłaszcza wśród Amerykanów. Wybita rok później srebrna półdolarówka z podobizną JFK stała się jedną z najpopularniejszych monet w dziejach USA.

Kostium Chanel poplamiony krwią

Para prezydencka cieszyła się ogromną popularnością. Niewątpliwie wniosła do świata polityki świeżość, nowoczesny styl bycia i niezwykłą elegancję, której uosobieniem była Jacqueline Bouvier Kennedy. Niemal natychmiast po śmierci prezydenta pojawiły się teorie o zorganizowanym spisku, którego celem było usunięcie głowy państwa. Większość społeczeństwa z niedowierzaniem przyjęła oświadczenie Lee Harveya Oswalda, zabójcy prezydenta, że działał sam.

Jednym z najbardziej poruszających momentów jakie nastąpiły po zamachu i śmierci prezydenta była przysięga jego następcy, a wcześniej wiceprezydenta, Lyndona B. Johnsona, którą złożył na pokładzie prezydenckiego samolotu zaledwie dwie godziny po zgonie poprzednika. Obok stała Jacqueline Kennedy w różowym, zakrwawionym kostiumie od Chanel. Jak wspominali świadkowie tej sceny widok nieskazitelnie ubranej kobiety, poplamionej krwią męża był jednym z największych przeżyć w ich życiu.

Zabójstwo Kennedy’ego nie było jedynym zamachem w rodzinie prezydenta. W 1968 r. kula pakistańskiego mordercy dosięgła w Los Angeles jego młodszego brata Roberta Kennedyego, prokuratora generalnego USA i senatora stanu Nowy Jork. Wiele osób z rodziny Kennedych zginęło w tragicznych okolicznościach, dlatego pojawiło się określenie „klątwa Kennedych”. Owo nieszczęśliwe fatum było także udziałem syna prezydenta – Johna F. Kennedy’ego Jr., który zginął w katastrofie lotniczej w 1999 r.  

Zabójstwo Kennedy'ego i przysięga Lyndona B. Johsona
Lyndon B. Johnson składa przysięgę prezydencką na pokładzie samolotu dwie godziny po śmierci JFK, obok Jacqueline Kennedy w kostiumie, który miała na sobie w chwili zamachu, źródło; Wikipedia

Od prezydenckiego medalu do srebrnej półdolarówki

Naród po śmierci prezydenta był oszołomiony i pogrążony w żałobie. Zaledwie kilka dni po zamachu pojawiły się głosy, że zmarłego należy odpowiednio uhonorować, m.in. umieszczając jego podobiznę na monetach. Dyskutowano, który nominał wykorzystać, ćwierć dolara, pół dolara czy też monety jednodolarowe. Idąc za sugestią wdowy wybór padł na półdolarówkę.

Zaprojektowanie monety powierzono Gilroyowi Robertsowi (1905-1992), znanemu rzeźbiarzowi, który w latach 1948-64 piastował funkcję dziewiątego, głównego grawera mennicy Stanów Zjednoczonych. Artysta ten stworzył jeden z najpopularniejszych amerykańskich numizmatów.

W roku 1961 Roberts, wraz ze swym asystentem Frankiem Gasparro przygotowali medal prezydencki na inaugurację prezydentury Kennedyego. Roberts wykonał awers, a Gasparro rewers. Gilroy Roberts został zaproszony do Białego Domu, aby pracować nad portretem prezydenta, którego wspominał jako bardzo przystojnego, dynamicznego i towarzyskiego. Kennedy z ciekawością obserwował pracę artysty, nie wnosił uwag, ale poprosił o wyjaśnienie czy projektowany medal będzie miał wydźwięk polityczny. Rozbawiony artysta stwierdził, że nie ma w tym żadnych ukrytych politycznych podtekstów.

Podczas projektowania srebrnej półdolarówki Roberts wykorzystał zmodyfikowaną wersję medalu prezydenckiego. Gasparro przerobił nieco rewers i zaproponował większą wersję orła z Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych. Gdy prace zostały zakończone Robertsa zaproszono na spotkanie z Jackie Kennedy, która miała zaakceptować numizmat.

Wdowa była pod wielkim wrażeniem zarówno awersu z podobizną męża jak i rewersu. Zasugerowała jedyne wprowadzenie drobnych zmian we fryzurze prezydenta, które nadały jego wizerunkowi większej spontaniczności. Moneta trafiła do obiegu w 1964 r.

Zabójstwo Kennedy'ego. Srebrna półdolarówka
Srebrna półdolarówka z podobizną JFK, archiwum Skarbnicy Narodowej

Zabójstwo Kennedy’ego, legendarny numizmat i spiskowe teorie

Numizmat przyniósł Robertsowi niebywałą sławę. Pół dolara z Kennedym stało się jedną z najpopularniejszych monet amerykańskich jaką kiedykolwiek wyprodukowano. Owej sławie towarzyszyły jednak nieprawdopodobne historie i miejskie legendy, które chętnie kolportowano.

Numizmat przyniósł Robertsowi niebywałą sławę. Pół dolara z Kennedym stało się jedną z najpopularniejszych monet amerykańskich, jaką kiedykolwiek wyprodukowano. Owej sławie towarzyszyły jednak nieprawdopodobne historie i miejskie legendy.

W okresie powojennym nastroje antykomunistyczne były w USA bardzo silne, dlatego nawet tak mało wiarygodne plotki zyskiwały zwolenników. Moneta z Kennedym nie była pierwszym tego typu przypadkiem. W 1946 r. pojawiła się dziesięciocentówka z podobizną F.D. Roosvelta z inicjałami projektanta „JS” (John Sinnock). Społeczeństwo obiegła wieść, że litery oznaczały….Józefa Stalina. Sprawę oficjalnie zdementował Departament Skarbu.

Monetę z Kennedym wybijano początkowo ze stopu srebra (90%) i miedzi (10%). Jednak rosnące ceny srebra oraz gromadzenie srebrnych monet przez Amerykanów, w celu przetopu, wpłynęły na zmianę zawartości stopu. Od 1965 r. półdolarówki zawierały 40% srebra i 60% miedzi.

Awers przedstawia głowę prezydenta zwróconą w lewo. Poniżej motto: „In God we trust” (W Bogu pokładamy nadzieję). W otoku napis: „Liberty” (wolność) oraz data emisji. Rewers zdobi godło Stanów Zjednoczonych. W otoku nazwa państwa oraz nominał.

Artykuły o amerykańskich monetach

Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych z 4 lipca 1776 r. była niewątpliwie jednym z doniosłych wydarzeń w trakcie wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych, która toczyła się w latach 1775-83. Dzień 4 lipca stał się świętem państwowym w USA („Dzień Niepodległości”), choć początkowo miał charakter mniej formalny. W 1926 r. mennica amerykańska upamiętniła 150. rocznicę Deklaracji Niepodległości emisją złotych i srebrnych numizmatów. Zachęcamy do lektury artykułu.

Panama – Pacyfik to zestaw monet, które mennica w San Francisco wybiła w 1915 roku. Składał się z pięciu monet okolicznościowych w czterech nominałach i upamiętniał światową wystawę Panama – Pacyfik. W jego skład wchodziły największe złote monety w historii amerykańskiego mennictwa. Ekspozycję zorganizowano w San Francisco przede wszystkim dla uczczenia wielkiego sukcesu amerykańskiej inżynierii jakim niewątpliwie była budowa Kanału Panamskiego. Zachęcamy do lektury artykułu.

Amerykańskie monety z orłem bielikiem. Więcej na naszym blogu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj