
Kiedy spotykamy się z określeniem „banknoty PRL”, przychodzą nam do głowy różne skojarzenia. Urodzeni w latach 70. XX wieku pamiętają głównie „Kopernika” (1000), „Kościuszkę” (500), „Waryńskiego” (100), „Świerczewskiego” (50). Banknoty powszechne w obiegu w latach osiemdziesiątych. Starsi mogą pamiętać na przykład banknoty z portretem kobiety w chuście (chłopki). Wzory te były powszechnie rozpoznawalne w przeszłości ze względu na masowy obieg. Ostatnio ich rozpoznawalność znów rośnie, bo cieszą się popularnością wśród kolekcjonerów z całego świata.
Może też nam przyjść skojarzenie z okresem historii Polski zamkniętym między 1944 a 1989 rokiem. Kryje się w tym pewna pułapka, znana historykom: od kiedy możemy mówić o Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej? Faktycznie dopiero od 1952 roku, kiedy przyjęto tę nazwę państwa wraz z jego Konstytucją (konstytucja lipcowa). Do tego czasu wciąż obowiązywała nazwa Rzeczpospolita Polska. Do tej daty pieniądz papierowy związany z władzą powstałą po ogłoszeniu i podpisaniu Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (PKWN) w Moskwie był już od ośmiu lat w obiegu. Jeśli naszym celem jest zatem kolekcjonowanie walorów również i z tego czasu, możemy używać nieco bardziej pojemnego określenia „pieniądz papierowy w Polsce ludowej”, a więc od lata 1944 roku do ostatniej emisji z 1 grudnia 1989 roku.
Banknoty polskie pierwszego pięciolecia (1945-1950)
Podobnie jak decyzje rządu lubelskiego pierwsze banknoty z 1944 roku świadczyły o pełnym jego podporządkowaniu Moskwie i Stalinowi. Najpierw były niezrealizowane wzory banknotów Dowództwa Armii Czerwonej. Na terenach wyzwolonych spod okupacji niemieckiej Centralna Kasa Skarbowa zaczęła wprowadzać bilety zaprojektowane przez sowieckich grafików. Robiono je w Goznaku w Moskwie z napisem Narodowy Bank Polski, choć taki jeszcze nie istniał. Były to nominały: 1, 2, 5, 10, 20, 50, 100 i 500 złotych. NBP utworzono 2 stycznia 1945, z siedzibą początkowo w Krakowie i Łodzi, ze względu na stopień zniszczenia stolicy.
Pierwszy banknot, który nie kopiował wzorów radzieckich zaprojektował Ryszard Kleczewski. Wyemitowano go w sierpniu 1945 roku, o nominale 1000 złotych. Należy obecnie do wielkich rzadkości.
W latach 1946-1947 powstawały pierwsze banknoty wykonane w duecie Wacław Borowski (autor projektu), Marian Romuald Polak (rytownik). Drukowano je w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych w Łodzi. Wyemitowano następujące nominały: 1, 2, 5, 10, 20, 50, 100, 500, 1000. Ich socrealistyczna estetyka nie wykluczała wysokiego poziomu. Wciąż w wielu domach znajdują się te pokaźnych rozmiarów banknoty z postaciami stoczniowca i rybaka (500) oraz górnika i robotnika (1000). W cenie są jednak tylko te w naprawdę dobrym stanie zachowania.

Zobacz „Najpiękniejsze polskie banknoty w złocie”
Banknoty z PRL po reformie (1950-1974)
Nowe wzory banknotów wprowadzono wraz z reformą pieniężną w październiku 1950 roku. Wprowadzono obowiązkową wymianę pieniędzy, która miała trwać w założeniu tydzień. Do obiegu weszły nominały 2, 5, 10, 20, 50, 100 i 500 złotych. Pierwsza emisja miała wydrukowaną datę 1 lipca 1948 roku. Całą akcję przygotowywano dużo wcześniej i trzymano do samego końca w ścisłej tajemnicy. Charakterystyczną cechą większości z nich były modelowe portrety ludzi pracy: rolnika (10), wieśniaczki (20), rybaka (50), robotnika (100) oraz górnika (500). Pierwszy raz od wojny pojawiło się zabezpieczenie wielotonowym znakiem wodnym – głowa kobieca lub męska w profilu.
U progu lat sześćdziesiątych XX wieku te wielkoformatowe banknoty PRL jawiły się jako przestarzałe. W związku z tym (a także rosnącą inflacją) Związek Polskich Artystów Plastyków ogłosił w 1959 roku konkurs na banknot 1000-złotowy. Choć do drugiego etapu wybrano prace trzech autorów, w tym Andrzeja Heidricha, to sąd konkursowy wybrał ostatecznie projekt spoza konkursu. Zwyciężył projekt autorstwa uznanych twórców polskiej szkoły plakatu, Juliana Pałki i Henryka Tomaszewskiego. Na jego przedniej stronie znajdował się rytowany portret Kopernika w medalionie, a na odwrotnej model układu słonecznego.

Seria Wielcy Polacy (1974-1989)
Epoka Andrzeja Heidricha w polskim pieniądzu papierowym nadeszła wraz z seriami Wielcy Polacy w latach 1974-1979 i 1980-1995. Wszystkie projekty banknotów były jego autorstwa. W pierwszej serii, poza osobistościami wymienionymi na początku tego artykułu, na banknoty trafili też Józef Bem (10), Romuald Traugutt (20), Jarosław Dąbrowski (200), Mieszko I razem z Bolesławem Chrobrym (2000). W drugiej serii: Fryderyk Chopin (5.000), Stanisław Wyspiański (10.000) i Maria Skłodowska-Curie (20.000).

Przeczytaj artykuł Monety II RP z marszałkiem Piłsudskim
Banknot z wizerunkiem noblistki wprowadzono do obiegu w lutym 1989 roku. Już jednak w czerwcu od częściowo wolnych wyborów rozpoczął się demontaż władzy komunistycznej. 1 grudnia pojawił się jeszcze jeden nowy wzór tej serii ze Stanisławem Staszicem na stronie głównej (50.000) oraz banknot o nominale 200.000 z panoramą Warszawy na rewersie. Były to ostatnie banknoty z napisem Polska Rzeczpospolita Ludowa. Przypieczętowaniem nowego kursu politycznego była ustawa Sejmu PRL z dnia 29 grudnia 1989 roku o zmianie Konstytucji PRL. Zawarto w niej zapisy dotyczące znaków pieniężnych, na mocy których na banknoty wróciła nazwa Rzeczpospolita Polska.
Banknoty kolekcjonerskie z serii Wielcy Polacy dostępne w ofercie Skarbnicy Narodowej
Banknoty PRL – seria Wielcy Polacy to unikalna kolekcja Skarbnicy Narodowej, nawiązująca do kultowych projektów Andrzeja Heidricha. Każda replika została wykonana z zastosowaniem opatentowanej technologii Aurum®, umożliwiającej przeniesienie historycznych motywów na 24-karatowe złoto, z zachowaniem precyzji i oryginalnych detali.
W skład serii wchodzą m.in.:
- 500 zł – pierwszy banknot z serii „Wielcy Polacy”,
- 20 000 zł z Marią Skłodowską-Curie – jedyną kobietą upamiętnioną w kolekcji,
- 2 000 000 zł – banknot o najwyższym nominale w historii PRL.
Całość stanowi hołd dla dorobku artystycznego i historycznego, a jednocześnie wyjątkową pamiątkę dla kolekcjonerów. Kolekcja jest ściśle limitowana – na świecie dostępnych jest jedynie 7000 kompletnych zestawów.
„Banknoty” opozycji w latach 80. XX wieku
Jedną z form działalności opozycyjnej było sporządzanie cegiełek banknotopodobnych, które służyły finansowaniu niepodległościowej działalności podziemnej. Pojawiały się na nich postaci, których nie mogło być w oficjalnym obiegu: Reagan, Jan Paweł II, Piłsudski, Popiełuszko, Wałęsa, Michnik. Często pojawiał się – w roli czarnego charakteru, w nieodłącznych ciemnych okularach – Jaruzelski. Oprócz nominałów nawiązujących do obiegowych: 100, 200, 500, 1000 czy 5000 złotych, były też wymyślone: 1 PI-erwyj E-ksperimentalnyj R-uskij DOL-ar, 100 uboli, 1 zomol, 30 srebrników. Twórcy tamtych projektów wykazywali się dużą pomysłowością, fantazją, poczuciem humoru i podejmowali grę z konwencją. Na przykład pod postacią numeru seryjnego ukrywali daty: D 11111918 (Dzień Niepodległości), 1978 1984 (Pontyfikat Jana Pawła II)

Fałszerstwa, rzadkości, unikaty
Fałszowanie to problem, który dotyczył środków płatniczych – najpierw monet, a potem głównie banknotów – niezależnie od epoki. Okres PRL-u nie był pod tym względem żadnym wyjątkiem. Problem ten był szczególnie dotkliwy z perspektywy władz Polski Ludowej w pierwszym pięcioleciu do czasu reformy 1950 roku. Milicja Obywatelska zarejestrowała wówczas 54 grupy fałszerzy, którzy podrabiali przede wszystkim pięćset-, stu- i tysiączłotówki.
Kolekcjonując stare banknoty, trzeba pamiętać, że podobnie jak w przypadku monet, rzadkości mają znacznie większą wartość. Dotyczy to zarówno projektów zrealizowanych, jak i niezrealizowanych. Egzemplarze banknotów obiegowych z napisem WZÓR/SPECIMEN mogą być umiarkowanie lub bardzo rzadkie. Jeszcze rzadsze są projekty lub próbne wydruki banknotów nigdy nie wprowadzonych do obiegu. Na przykład nigdy nie weszły do obiegu banknoty projektu Ryszarda Kleczewskiego z 1957 roku z portretami Jana Matejki (20), Stanisława Moniuszki (50), Adama Mickiewicza (100) i Mikołaja Kopernika (500). Należą one do prawdziwych rzadkości. Żywe emocje budzi też seria Andrzeja Heidricha „miasta polskie”. Te wysoko oceniane projekty z panoramami polskich miast: Poznania (20), Gdańska (50), Wrocławia lub Katowic (100), Krakowa (500) i Warszawy (1000) nie weszły nigdy do obiegu. Ich druki próbne emisji z 1964 i 1965 roku są znane z nielicznych egzemplarzy.
Niezwykle rzadkie i poszukiwane na rynku kolekcjonerskim są banknoty-zabawki (2, 10, 50 i 100 złotych), sprzedawane pod koniec lat 40. XX wieku w sklepach z zabawkami. Zlikwidowano je na skutek interwencji Wydziału Śledczego Milicji Obywatelskiej, jednak część nakładu została sprzedana. Niektóre cegiełki Komitetu Budowy Centralnego Domu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej są rzadkie. Rzadkości przydają też wszelkiego rodzaju błędy drukarskie banknotów obiegowych. Różne perełki zostały najszerzej opisane w katalogu kolekcji Lucow. Banknoty pochodzące z tej kolekcji można obecnie kupić na polskich aukcjach numizmatycznych.
Wartość banknotów – nie tylko stan zachowania
Jak już wspomnieliśmy, banknoty z okresu PRL cieszą się coraz większym zainteresowaniem kolekcjonerów. Ich wartość może znacznie przekraczać wartość nominalną – pod warunkiem że spełniają określone kryteria.
Choć głównym czynnikiem wpływającym na cenę pozostaje stan zachowania (najwyżej cenione są egzemplarze w stanie Uncirculated, czyli niebędące w obiegu), to nie jest on jedynym wyznacznikiem. Istotne znaczenie mają również rzadkość danego nominału, rok emisji, a także cechy wyjątkowe – jak błędy w druku czy unikalne numery seryjne. To właśnie takie niuanse sprawiają, że niektóre banknoty stają się prawdziwymi kolekcjonerskimi perełkami, osiągając wysokie ceny na rynku.
Banknoty z PRL-u – najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi
Ile są warte banknoty z PRL?
Wartość banknotów z PRL zależy przede wszystkim od ich stanu zachowania, rzadkości, roku emisji oraz ewentualnych błędów drukarskich. Zwykłe egzemplarze mogą kosztować od kilkunastu do kilkuset złotych, natomiast unikalne i dobrze zachowane banknoty osiągają na aukcjach imponujące ceny. Za cenny egzemplarz z lat 70. i 80. XX wieku uchodzi banknot o nominale 100 złotych z wizerunkiem Ludwika Waryńskiego.
Które banknoty obiegowe PRL są najcenniejsze?
Najwyżej cenione są egzemplarze zachowane w stanie menniczym, a więc takie, które nie wykazują żadnych oznak użytkowania. Jakiekolwiek zagniecenia, przetarcia czy przebarwienia wyraźnie obniżają ich wartość kolekcjonerską. Na szczególną uwagę zasługują banknoty z błędami drukarskimi lub nietypowymi numerami seryjnymi – stanowią one unikalne okazy poszukiwane przez kolekcjonerów.
Jakie były banknoty PRL?
Banknoty PRL obejmowały wiele emisji – od wzorów inspirowanych radzieckimi projektami z lat 40., przez socrealistyczne wizerunki ludzi pracy po reformie z 1950 roku, aż po kultową serię „Wielcy Polacy” autorstwa Andrzeja Heidricha z lat 1974-1989. Warto wspomnieć również o cegiełkach banknotopodobnych, które służyły finansowaniu niepodległościowej działalności podziemnej, a także o próbnych emisjach, które dziś należą do wyjątkowych rzadkości kolekcjonerskich.




