
Muzeum Czapskich nazywane jest czasem “Mekką” polskich numizmatyków – należy odwiedzić je przynajmniej raz w życiu. Jednak, jak mówi wielu miłośników monet, medali i banknotów, jeden raz to zdecydowanie za mało. Dlaczego? Bo tutaj właśnie, w sercu Krakowa, przechowywana i eksponowana jest najbardziej kompletna kolekcja polskich numizmatów, której podstawę stanowi znakomity zbiór hrabiego Emeryka Hutten-Czapskiego (1828–1896).
Kolekcja hrabiego w Stańkowie
Przez większą część życia hrabia Hutten-Czapski mieszkał w dobrach rodzinnych w Stańkowie (wówczas w zaborze rosyjskim, obecnie Białoruś), gdzie zgromadził wspaniałą kolekcję. Poza numizmatami w jej skład wchodziły także starodruki, grafiki, mapy, militaria, dzieła rzemiosła artystycznego, tkaniny i minerały, gdyż sam Czapski był w młodości zapalonym geologiem. Gromadził przedmioty, ale też doświadczenie i wiedzę – osobiście opracowywał zbiory i utrzymywał stały kontakt z kolekcjonerami i antykwariuszami.

Pamiątkom ojczystym ocalonym z burzy dziejowej
Jeden z nich – krakowski bibliofil i numizmatyk Władysław Bartynowski (1832–1918), już od lat 70. XIX w. w obliczu coraz twardszej polityki carskiej, zachęcał hrabiego do przeprowadzki do Krakowa. Doszło do niej dopiero w roku 1895. Hrabia wraz z żoną, Elżbietą z Meyendorffów Hutten-Czapską (1833–1916), zakupił dla pomieszczenia swoich zbiorów neorenesansowy pałac przy dzisiejszej ulicy Piłsudskiego, wybudowany zaledwie dziesięć lat wcześniej przez znanego medyka, Humberta Krasińskiego (1833–1890). Przestrzeń budynku okazała się jednak niewystarczająca. Pałac postanowiono rozbudować o dodatkową część z osobnym wejściem, zaprojektowaną przez krakowskiego architekta, Tadeusza Stryjeńskiego (1849–1943). Pawilon muzealny został jednak ukończony już po śmierci Czapskiego, a ta przyszła nagle w lipcu roku 1896. Fryz fasady pawilonu zdobi dziś łaciński napis: Monumentis patriae naufragio ereptis (Pamiątkom ojczystym ocalonym z burzy dziejowej). Słowa te odnoszą się do zgromadzonych wewnątrz budynku skarbów i, jak pisała Elżbieta, “wyjaśniają cel życia hrabiego”.

Początek Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego
Po śmierci kolekcjonera opłakanej przez krakowian, którzy nie zdążyli się nacieszyć jego obecnością w mieście, opiekę nad zbiorami przejęła wdowa. Elżbieta była nie tylko wieloletnią towarzyszką życia hrabiego, ale także oddanym pomocnikiem przy opracowywaniu kolekcji numizmatycznej. Wystarczy wspomnieć, że to ona, posiadająca niewątpliwy talent plastyczny, zilustrowała rękopis pierwszego katalogu zbioru monet i medali. Po śmierci męża wiedziała więc doskonale co znajduje się w rodzinnej kolekcji. Sam Emeryk nie pozostawił jednak żadnych formalnych wytycznych co do jej dalszych losów.
Do opieki nad zbiorami Elżbieta zatrudniła młodego historyka sztuki i zamiłowanego numizmatyka, Feliksa Koperę (1871–1952). Jak miało się wkrótce okazać, przyszłego dyrektora Muzeum Narodowego, a następnie Mariana Gumowskiego (1881–1974), który z kolei został jednym z najwybitniejszych polskich numizmatyków. W 1901 r. muzeum udostępniono publiczności. W 1903 r. decyzją Elżbiety i młodszego syna – Jerzego (1861–1930) zbiory przekazane zostały w darze Gminie Miejskiej Kraków, a później włączone w strukturę nowopowstałego Muzeum Narodowego. Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego stało się jego pierwszym oddziałem.
Początkowo w muzeum eksponowano wyselekcjonowane dzieła z całej, różnorodnej kolekcji Czapskiego, do której z czasem dołączano zbiory kolejnych ofiarodawców Muzeum Narodowego. Oddział zamknięto w 1914 r. wraz z wybuchem I wojny światowej i otwarto ponownie w 1917 r. Kolekcja pozostała nienaruszona, wymagała jednak ponownego uporządkowania. Ogrom podjętych wówczas prac zniweczył wybuch kolejnej wojny. Pałac Czapskich stał się wówczas magazynem zbiorów całego Muzeum Narodowego, kolekcja szczęśliwie przetrwała właściwie niemal bez strat.
Nowe otwarcie
Po wojnie pałac pozostawał przez lata zamknięty dla zwiedzających. Dopiero realizacja projektu rewitalizacji i udostępnienia budynku do celów wystawienniczych, sfinansowanego w latach 2009–2013 z funduszy unijnych, pozwoliła na ponowne otwarcie oddziału. Budynek odrestaurowano z poszanowaniem wartości historycznej. Zachowano dekorację wnętrz i wyposażenie, co udało się połączyć z nowoczesnością ekspozycji i jej zabezpieczeniem. A są to zbiory wielkiej wartości!
Zbiory Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego
Na wystawie stałej zobaczyć można znakomite i rzadkie dzieła polskiej numizmatyki. W tym bezcenne unikaty: denar Bolesława Chrobrego “Gnezdun Civitas” z ok. 1000 r. i floren Władysława Łokietka, czyli pierwszą polską złotą monetę wybitą ok. 1330 r. Znajduje się tu też jeden z najlepszych egzemplarzy największej europejskiej złotej monety – słynne sto dukatów Zygmunta III Wazy z 1621 r., autorstwa wybitnego medaliera Samuela Ammona.
Zobacz najpiękniejsze monety II RP
Ekspozycja stała Pałacu Czapskich to przegląd historii mennictwa. Na parterze oglądać możemy reprezentatywne zbiory monet antycznych oraz polskie monety z czasów średniowiecza i nowożytności. Uzupełnione o znakomite egzemplarze medali królewskich od XVI do XVIII w. Dzieła medalierskie artystów pracujących w XVII w. w mennicy gdańskiej – Sebastiana Dadlera, Jana Höhna starszego i Jana Höhna młodszego, czy też te wyszłe spod ręki Jana Filipa Holzhaeussera, nadwornego medaliera Stanisława Augusta Poniatowskiego, to pełnoprawne dzieła sztuki. Na pierwszym piętrze prezentowane są zbiory starodruków i kartografii, oraz przegląd polskich emisji pieniądza papierowego (w tym pierwsze polskie “banknoty” – bilety skarbowe z czasów Insurekcji Kościuszkowskiej), varia, bony, oraz mennictwo i medalierstwo XIX i XX w. Tu też znajduje się sala wystaw zmiennych, gdzie odbywają się wystawy tematyczne. A jest co pokazywać – magazyny oddziału wypełnia obecnie zbiór numizmatyczny liczący prawie 140.000 obiektów.
Odwiedź stronę Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego
Port dla badaczy i kolekcjonerów
Jednak Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego to nie tylko wspaniała ekspozycja. W muzeum odbywają się wykłady, konferencje i spotkania miłośników numizmatyki, większość z nich ma charakter otwarty. Tutaj “życie numizmatyczne” toczy się w starym stylu. Jest to miejsce spotkań i długich rozmów o monetach, medalach i banknotach, to tu rodzi się wiele numizmatycznych inicjatyw. Ogrom i jakość ekspozycji stałej niejednego potrafi oszołomić, a w takich warunkach nietrudno zachwycić się numizmatyką i rozbudzać swoją pasję. Dla każdego, kto chce wstąpić na numizmatyczną ścieżkę to właśnie Muzeum Czapskich jest najlepszym punktem wyjścia, a także celem licznych powrotów. Portem dla badaczy i kolekcjonerów, bo im więcej innych kolekcji numizmatycznych się pozna, tym większy zachwyt wzbudza właśnie ta zgromadzona w XIX w. przez hrabiego Czapskiego.

Agnieszka Smołucha-Sładkowska, kustosz w Gabinecie Numizmatycznym Muzeum Narodowego w Krakowie




