Koronacja polskich królów
Replika tzw. korony Bolesława Chrobrego w czasie prezentacji w radomskiej resursie. Fot. Tadeusz Klocek/Echo Dnia

Koronacja trwała na ogół trzy dni i rozpoczynała się od pogrzebu zmarłego monarchy. Miały rozbudowany ceremoniał, który zawierał między innymi: pieszą pielgrzymkę, post, mszę i rozrzucanie srebrnych monet na rynku w Krakowie. Były uroczystością o ogromnym znaczeniu religijnym, politycznym i symbolicznym.

Koronacja Bolesława Chrobrego – pierwszego króla polski

Tysiąc lat temu odbyła się koronacja Bolesława Chrobrego, pierwszego króla w naszych dziejach. Uroczystość była bez wątpienia formalnym potwierdzeniem symbolicznej koronacji Chrobrego w roku 1000. Wówczas Bolesław zorganizował zjazd w Gnieźnie z udziałem cesarza Ottona III, który przybył, aby oddać cześć relikwiom świętego Wojciecha.

Symboliczna koronacja na króla polski w roku 1000

Spotkanie dwóch władców miało również doniosłe znaczenie polityczne. Za zgodą papieża utworzono bowiem arcybiskupstwo gnieźnieńskie pod władzą polskiego księcia, który otrzymał prawo nominacji biskupich. Powstanie niezależnej od hierarchów niemieckich organizacji Kościoła w Polsce i posiadanie własnego metropolity pozwalało na dokonanie koronacji.

Jak zanotował Gall Anonim, Otton III był zdumiony bogactwem i siłą państwa. W czasie zjazdu zdjął diadem cesarski i włożył na głowę Bolesława, podarował mu również gwóźdź z Krzyża Pańskiego i włócznię św. Maurycego. Chrobry odwzajemnił się cesarzowi i obdarował go relikwiami św. Wojciecha. Ceremonię gnieźnieńską postrzegano jako formę koronacji, jednak nie sposób uznać, że taką faktycznie była.

Koronacja Bolesława Chrobrego przez cesarza, rysunek Aleksandra Lessera
Koronacja Bolesława Chrobrego przez cesarza, rysunek Aleksandra Lessera z poł. XIX wieku. Wykonany według drzeworytu z „Kroniki Polskiej” Macjea MIechowity z 1521 r. Fot. Muzeum Narodowe w Warszawie

Zobacz bezpłatny medal upamiętniający koronacje Bolesława Chrobrego

Bez zgody cesarza

Kulminacyjnym momentem panowania Chrobrego była bez wątpienia jego koronacja w 1025 r. Cesarz Henryk II zmarł w 1024 roku, a na jego następcę wybrano Konrada II z dynastii salickiej. Nowy władca musiał uporać się z buntami. Chrobry zdawał sobie sprawę, że Konrad II zajmie się bardziej utrzymaniem swej władzy, aniżeli próbą interwencji w sprawy polskie. Książę Bolesław został więc królem bez zgody cesarza i bez zgody papieża (lub też przy jego milczącej aprobacie).

Wobec lakoniczności opisów źródłowych trudno dziś z całą pewnością stwierdzić, jak przebiegała pierwsza polska koronacja. Dokonała się zapewne w stolicy metropolii, czyli w Gnieźnie, choć niektórzy badacze sugerowali Poznań. Nie mamy pewności, który z ówczesnych hierarchów koronował Chrobrego. Jako najbardziej prawdopodobną datę koronacji wskazywano Wielkanoc 1025 roku, czyli 18 kwietnia, nie później jednak niż czerwiec tegoż roku, kiedy to Bolesław zmarł.

Ceremonia koronacji bez… „korony Chrobrego”

Ceremonia koronacji była aktem wyjątkowym, zarówno liturgicznym, jak i państwowym i wymagała stosownej, podniosłej oprawy. Opierała się na specjalnie opracowanym rycie. Obejmowała namaszczenie świętymi olejami, przekazanie insygniów władzy oraz przyjęcie tytułu królewskiego. Nie wiadomo czy wykorzystano wówczas diadem/koronę, którą podarował Chrobremu Otton III czy też nowe regalia.

Co ciekawe, tzw. korona Chrobrego, najważniejsza z polskich koron oraz szczerbiec, w legendach łączone z Bolesławem, pojawiły się w polskim ceremoniale koronacyjnym dopiero za Władysława Łokietka.

W 1025 roku Bolesław stał się boskim pomazańcem. Było to, podobnie jak rok chrztu państwa 966, jeden z kamieni milowych polskiej historii. Polska znalazła się w gronie europejskich, chrześcijańskich monarchii.

Na naszym blogu znajdziesz szczegółowe informacje na temat 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego – zapraszamy!

Ceremoniał koronacyjny polskich władców

Symboliczne przekazanie korony

Zgodnie z tradycją uroczystości koronacyjne polskich monarchów trwały kilka dni. Rozpoczynały się w piątek od pogrzebu zmarłego monarchy. Okazałe ceremonie pogrzebowe łączono z koronacją następcy, aby podkreślić symboliczny moment „spotkania” dwóch panujących. Dopiero wówczas pretendent mógł przyjąć koronę, a z nią pełnię władzy. Przyświecała temu zasada: „osoba pańska umiera, korona nie umiera”.

W sobotę przyszły król przygotowywał się do „sacrum” koronacyjnego. Służyła temu spowiedź, post i rozdawana jałmużna. Ponadto odbywał pieszą pielgrzymkę z Wawelu do kościoła oo. Paulinów na Skałce, upamiętniającego męczeństwo św. Stanisława. W miejscu, gdzie z rozkazu króla Bolesława Śmiałego zgładzono świętego biskupa, przyszły monarcha polecał siebie i swój kraj wstawiennictwu patrona Polski.

Kościół oo. Paulinów na Skałce
Kościół oo. Paulinów na Skałce. Fot Skarbnica Narodowa

Dzień koronacji

Właściwy obrzęd koronacyjny odbywał się w niedzielę. O poranku arcybiskup gnieźnieński i zarazem prymas, któremu przysługiwał przywilej koronacji, wraz z biskupami i panami świeckimi udawał się do komnat królewskich. Budził symbolicznie króla, podawał wodę święconą i podnosił monarchę, podając mu dłoń. Król ubrany był w szaty przypominające szaty biskupie, co znakomicie ukazuje zachowany portret koronacyjny Zygmunta III Wazy. Strój przypominał, że monarcha poprzez namaszczenie staje się pomazańcem bożym.

Orszak koronny

Następnie formował się orszak, który z zamku udawał się do katedry. Monarchę prowadzili biskupi. Poprzedzali go senatorowie z insygniami. Kasztelan krakowski niósł koronę, wojewoda krakowski berło, wojewoda wileński jabłko. Miecz ceremonialny spoczywał w rękach miecznika, po Unii Lubelskiej pojawiły się dwa miecze niesione przez mieczników koronnego i litewskiego. Miecz koronacyjny – szczerbiec – już wcześniej kładziono na ołtarzu w katedrze. W orszaku nie mogło zabraknąć marszałka, który kroczył z opuszczoną laską, na znak, że elekt nie został jeszcze ukoronowany. Chorążowie nieśli zwinięte chorągwie z godłami Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Przysięga w katedrze

Po wejściu do katedry insygnia składano na ołtarzu, monarcha zasiadał pośrodku kościoła naprzeciw prymasa. Następowały krótkie oracje i wygłaszano kazanie, po czym rozpoczynała się liturgia mszalna połączona z koronacją.

Arcybiskup gnieźnieński odbierał od króla przysięgę. Pytał, czy chce wiarę świętą zachować, czy będzie opiekował się Kościołem lokalnym i czy powierzonym królestwem będzie rządził sprawiedliwie. Gdy król odpowiedział: „Chcę i za miłego Pana Boga pomocą i za radą wiernych swoich tak się we wszystkim wiernie zachować obiecuję, jako będę mógł najlepiej”, prymas pytał zebranych, czy chcą służyć monarsze. Rozlegał się trzykrotnie staropolski okrzyk: „Radzi, radzi, radzi!”. Król zbliżał się do prymasa, klękał i trzymając palce na Ewangelii, składał rotę przysięgi. Następnie padał krzyżem na rozłożonym kobiercu, a chór intonował litanię do wszystkich świętych.

Namaszczenie

Prymas dokonywał obrzędu namaszczenia olejami świętymi. Monarcha, bez szat pontyfikalnych, w samej albie, klękał, a arcybiskup kciukiem czynił znak krzyża na jego głowie, piersi, łopatkach, ramionach i dłoniach. Po tym asystujący biskupi ubierali króla w dalmatykę i kapę. Monarcha stawał się osobą, która otrzymała swą władzę dzięki łasce Boga. Arcybiskup podawał królowi szczerbiec, a ten po trzykroć kreślił nim znak krzyża w powietrzu, co oznaczało, że będzie bronił kraju i swych zobowiązań. Dalej obierał z rąk hierarchy miecze ceremonialne, które przekazywał miecznikom oraz rozwinięte chorągwie państwowe, które podawał chorążym.

Nałożenie korony i intronizacja

Kulminacyjnym momentem ceremonii było nałożenie korony i wręczenie berła i jabłka. Od koronacji Władysława Łokietka używano zawsze tzw. korony Chrobrego, najważniejszego regalium w polskim skarbcu. Koronę na głowę króla nakładał prymas wraz z biskupami pomocniczymi.

Ceremonię koronacji zamykała intronizacja króla. Hierarchowie prowadzili monarchę do tronu, obok którego ustawiali się wraz z marszałkami, chorążymi i miecznikami. Arcybiskup przekazywał monarsze pocałunek pokoju. W katedrze rozbrzmiewał hymn „Te Deum laudamus” po zakończeniu, którego prymas wołał: „Vivat Rex!”. Po zakończonej uroczystości król wraz z orszakiem wracał na zamek, przy czym marszałek trzymał laskę uniesioną do góry, a chorąży – rozwiniętą chorągiew, co oznaczało, że pełnia władzy spoczywa już w rękach króla. W królewskich komnatach rozpoczynała się uczta koronacyjna.

Nazajutrz po koronacji król udawał się na rynek, aby odebrać hołd od władz miasta i mieszczaństwa. Ubrany w szaty ceremonialne zasiadał na specjalnym podwyższeniu. Słuchał powinszowań i próśb o potwierdzenie przywilejów. Odbierał od burmistrza symboliczne klucze do miasta. Gdy orszak powracał na zamek, podskarbi koronny rozrzucał wśród tłumu srebrne i miedziane monety specjalnie wybite na tę okazję.

Medal koronacyjny Jana III Sobieskiego i Marii Kazimiery
Medal koronacyjny Jana III Sobieskiego i Marii Kazimiery, 1676 r. Fot. Muzeum Narodowe w Krakowie/Gabinet im. Emeryka Hutten-Czapskiego

Koronacja po warszawsku

Podczas warszawskiej koronacji Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764 r. nawiązano do wielowiekowej tradycji koronacyjnej, zmieniając odpowiednio miejsca, w których odbywały się ceremonie. Nabożny zwyczaj pielgrzymki na Skałkę zastąpiono pielgrzymką do kościoła św. Krzyża. Gdy w 1787 roku monarcha wizytował Kraków, oddał hołd tradycji i udał się pieszo do skałeckiej świątyni. W dniu koronacji orszak królewski podążał z zamku do kolegiaty św. Jana, a hołd od mieszczaństwa król odebrał na warszawskim rynku.

Kres monarchii nastąpił w 1795 roku wraz z abdykacją Stanisława Augusta, który zrzekł się tronu na rzecz Rosji.

Koronacja na króla Polski – najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi

Kto był koronowany na króla Polski?

Pierwszym koronowanym królem Polski był Bolesław Chrobry. Jego koronacja odbyła się w 1025 roku, krótko przed jego śmiercią. Chrobry został królem bez zgody cesarza i najprawdopodobniej również bez oficjalnej zgody papieża.

Kto koronował Bolesława Chrobrego 1025?

Nie zachowały się jednoznaczne źródła wskazujące, kto dokładnie koronował Bolesława Chrobrego w 1025 roku. Najprawdopodobniej uroczystość odbyła się w Gnieźnie i przewodniczył jej arcybiskup gnieźnieński, jednak brak szczegółowych relacji sprawia, że tożsamość koronującego hierarchy pozostaje niepewna.

Jak wygląda ceremoniał koronacyjny? 

Ceremoniał koronacyjny królów Polski był rozbudowaną, kilkudniową uroczystością o charakterze religijnym i państwowym. Rozpoczynał się od pogrzebu poprzedniego władcy, a następnie obejmował m.in. pielgrzymkę, post, przysięgę królewską, namaszczenie świętymi olejami, przekazanie insygniów władzy oraz nałożenie korony przez arcybiskupa gnieźnieńskiego. Kulminacją było wprowadzenie monarchy na tron i uroczysta intronizacja, zakończona ucztą oraz publicznym hołdem mieszczan.

Kiedy i gdzie odbyła się koronacja pierwszego króla Polski?

Koronacja Bolesława Chrobrego, pierwszego króla Polski, odbyła się w 1025 roku – najprawdopodobniej w Niedzielę Wielkanocną, 18 kwietnia. Uroczystość prawdopodobnie odbyła się w Gnieźnie.